MÓJ OŁTARZYK

12:51

Centralną częścią jest "tryptyk" który sama malowałam. Wycięty jest z bardzo grubej tektury (robi się z niej okładki do segregatorów). Przedstawienia Boga i Bogini malowałam akwarelami przy użyciu gąbek i pędzelków.  Poniżej znajdziecie instrukcję jak wykonać swój własny ołtarzyk, (ja ją trochę zmodyfikowałam).

zdj. znalezione w internecie



Serwetkę dziergałam również sama. Inspirowałam się mandalami.

Co do piórek - zbierane były podczas letnich spacerów, związałam je białą, grubą nitką. Wykorzystują je podczas okadzania  :)

Zrobiłam też dwa serduszka włóczkowe: zielone dla Boga, a szare dla Bogini :)

Prawie zapomniałabym o moim kamyku - znalazłam go w lesie. Zazwyczaj używam go do odpędzania złych energii, kiedy stawiam tarota. Jest czymś w rodzaju bariery pomiędzy mną, a problemami ludzi którym czytam karty.

Naczynko na dary zrobiłam z dużej muszli często palę w nim kadzidełko. Inną muszlę wykorzystałam do zrobienia pojemniczka na sól potrzebną do rytuałów.

Ta mała laleczka z tyłu to Motanka. Zainspirowana grudniowym wydaniem "Wróżki" postanowiłam zrobić sobie swoją. Miejmy nadzieję ze pomoże ona w spełnieniu mojej prośby.

Mój ołtarzyk jest w dalszym ciągu ulepszany np. ciągle zbieram piórka. Teraz planują narysować wizerunek Bogini, jednak póki co nie potrafię się zdecydować jak ma wyglądać i w jakim aspekcie ją zobrazować. Myślę, że wcześniej powstanie obraz Boga :)

A oto i mój ołtarzyk :) :

You Might Also Like

0 komentarze

Popularne Posty

Follow by Email

Obserwatorzy