KOBIETO POWSTAŃ Z KOLAN

09:33

zdj. znalezione w internecie


Piękne zdjęcie, myślę, że warto sie nad nim chwilę zatrzymać. Jako kobiety nie musimy klękać. Jesteśmy zupełnie wolne. Myślę, że tym dla mnie jest też pogaństwo. Nie jestem zniewolona, nie czcze żadnych Bogów którzy wymagali by ode mnie korzenia się. Wszystko co otrzymuję jest nauką, Oni oczekują ode mnie abym wyciągała mądre wnioski. Uczyła się na błędach. Niczego co mi się przydarza nie uznaję za karę (bezsensowne ukaranie za jakiś czyn) a jedynie za naukę. Dzięki tym czy innym doświadczeniom zdobywam mądrość życiową.
Myślę, że miejsce wielu kobiet jest właśnie blisko natury. W dzisiejszym świecie coraz mniej mądrych matek, żon... Wiąże się to m.in z brakiem akceptacji. I nie mówię tutaj o braku akceptacji otoczenia. Kobiety często same siebie nie akceptują. Żyjąc oderwane od natury nie mają poczucia wewnętrznej równowagi, nie maja pojęcia gdzie jest ich miejsce. Ciągle poprawiają swoją urodę, tuszują zmarszczki... A przecież wszystkie jesteśmy tak piękne. Wszystko to po częsci wynika z braku akceptacji samej siebie. No bo jak kobieta ma żyć w harmonii? Z czym w harmonii? Oderwano nasze ciała od natury z którą byłyśmy związane znacznie bardziej niż mężczyźni. Bo to nasze ciało przypomina księżyc (mówię tu o miesiączkowaniu, ale też ciąży czy starzeniu się), to my zbierałyśmy zioła, leczyłyśmy. To dzięki nam zmiany pór roku przynosiły do naszych domów nową atmosferę, proste gesty stawały się rytuałami - pieczenie placka z dyni na jesieni, ogniska rozpalane w letni ciepły wieczór, pielenie grządek wiosną, zbieranie owoców latem. To ta natura zawsze uczyła nas łagodności, wyznaczała nam miejsce, była nam matką. Dziś większość kobiet jest okaleczonych brakiem tej właśnie bliskości z Matką Naturą. Czymś co dla naszych ciał i umysłów było naturalne... 

You Might Also Like

0 komentarze

Popularne Posty

Follow by Email

Obserwatorzy