HENNA KHADI CZARNA - HENNA W CIAŻY

07:12

Hej :)
Dziś obszerna relacja z farbowania włosów henna Khadi jednak tym razem nie z amlą i jatrophą. Użyłam czarnej henny z kilku powodów:
  • chciałam uzyskać kolor zbliżony do mojego naturalnego koloru włosów
  • odrosty po hennie z amlą i jatrophą były już baardzo widoczne (od ostatniego farbowania minęło 4 miesiące)


Farbowanie włosów henną nie wzbudza kontrowersji jeśli chodzi o kobiety w ciąży, jednak wolałam poczekać do drugiego trymestru z nałożeniem jej na włosy. Dodatkowo wybrałam hennę Khadi ponieważ chciałam mieć pewność, że nakładam na włosy zioła bez chemicznych dodatków których pełno w drogeryjnych farbach do włosów. Te chemiczne dodatki mogą w taki czy inny sposób szkodzić dziecku. 

Poniższe zdjęcie przedstawia stan moich włosów sprzed farbowania. Jak widać henna zdążyła się już wypłukać i na włosach pozostały rudawo - czerwone refleksy. Oczywiście odrost około 5 cm też nie wyglądał zbyt estetycznie.

Hennę mieszałam jedynie z ciepłą wodą o temperaturze 50 stopni. Po uzyskaniu konsystencji najbardziej mi odpowiadającej (czyli średnio gęstej) nałożyłam na włosy na około 2 godziny.


jak widać na zdjęciu poniżej po 2 godzinach trzymania na włosach henna przereagowała i zmieniła kolor na czarny, miejscami zielonkawy. Spłukałam włosy, pozostawiłam je do wyschnięcia,


A oto efekty :) Wyraźnie ciemniejsze włosy. Chociaż muszę napisać że spodziewałam się lepszego pokrycia rudych refleksów. Ale henna ma jeszcze czas do przereagowania - dwa dni. Po tym czasie mam nadzieję, że włosy staną się ciut ciemniejsze i wyrówna się subtelna (ale jednak widoczna) różnica między odrostem a resztą włosów.


Z drugiej jednak strony nie mogę narzekać na takie pokrycie włosów ponieważ hennę trzymałam na włosach krótko (z reguły nakładałam ją na cała noc). W dodatku jest to moje pierwsze hennowanie henną z indygo. Toteż kolejne na pewno da intensywniejszy efekt kolorystyczny. Wreszcie po trzecie obawiałam się trochę zastosowania indygo ponieważ czasami powoduje ono zielonkawe czy niebieskawe odcienie na włosach (na powyższym zdjęciu widać zielonkawy odcień na odrostach - ma on zniknąć po utlenieniu się henny).


Na koniec muszę dodać, iż od koloryzacji hennami Khadi na pewno nie odejdę. Zdjęcia po przereagowaniu henny pojawią się na pewno w tym poście za kilka dni. 

Co do pielęgnacji po hennowaniu, to włosy pozostawiam same sobie na dwa dni. Później nakładam na noc olej lniany. Rano myje włosy nakładam odżywkę i pozostawiam je do wyschnięcia.

Pozdrawiam Eliana :)


You Might Also Like

0 komentarze

Popularne Posty

Follow by Email

Obserwatorzy